Posty

Wyświetlam posty z etykietą historia

Trzy królestwa (opowieść)

Obraz
Kłębią się fale w Jangcy i na wschodzie giną; Dzielni bohaterowie przemkną jak te wody. Nie masz z klęsk czy ze zwycięstw zysku ani szkody. A te góry zielone tak, jak dawniej stoją, Czerwienią się na niebie wciąż słońca zachody. Rybak i zbieracz chrustu na ostrowie siedzą; Spowszedniał im wiatr wiosną i księżyc jesienią. Niefiltrowaną wódkę dwaj starcy docenią. Radośnie popijając ze wspólnego dzbana, Ileż wielkich wydarzeń na żarty zamienią? Trzy królestwa napisał prozą Luo Guanzhong (羅貫中) przełożył wierszem Jarek Zawadzki Księga pierwsza Trzech śmiałków zawiązuje przymierze podczas biesiady w brzoskwiniowym sadzie. Dzielni mężowie zdobywają pierwsze zasługi, tłumiąc rebelię Żółtych Chust 1 . Co dawno się złączyło, dąży do podziału, A co długo rozbite, scala się pomału. Kiedy to przed wiekami nad własną mogiłą Królestwo Zhou 2 już długo pochylone było, Siedem państw się ścierało 3 , aż do wielkiej klęski, Gdy je wszystkie pokonał wład...

Pieśń o żalu nieustającym

Obraz
Pieśń o żalu nieustającym Li Bai (701–762)  Cesarz piękności pragnął, co do szału budzi. Długie lata panował ― na próżno się trudził. W rodzinie Yangów właśnie dojrzała dziewczyna, W żeńskich chowana komnatach z dala od ludzi. Uroda oczekiwania stawia przed kobietą. Wezwano ją na służbę u Cesarza boku. Uśmiech, oczy spuszczone ― umiała uwodzić. Inne nie potrafiły dotrzymać jej kroku. Rankiem, wprawdzie wiosennym, lecz szron lśnił na trawie. Obmyto ją dokładnie w wód gorących stawie. Służki podpierały jej piękne, wiotkie ciało. Wtedy raz pierwszy Cesarz spojrzał nań łaskawie. Twarz lśni, we włosach perły różnego koloru. Pod baldachimem ciepło każdego wieczoru. Noc wiosną taka krótka, śpią więc do południa, A Cesarz zaniedbuje ranne sesje Dworu. Jest z nim w chwilach radości, przy uczcie, w podróży. I w każdą noc wiosenną oddanie mu służy. Konkubin w pałacu trzy tysiące bez mała, Miłość trzech tysięcy dla jej poświęcił ciała. Na bóstwo się stroiła dlań w złotej komnacie Ten pijany wp...

Opowieść Rycerza

Obraz
Geoffrey Chaucer, Opowieści kanterberyjskie Opowieść Rycerza 1 iamque domos patrias Scythicae post aspera gentis proelia laurigero subeuntem Thesea curru laetifici plausus missusque ad sidera uulgi clamor et emeritis hilaris tuba nuntiat armis 2 . Już też do domów ojczystych po ciężkiej z ludem scytyjskim Walce powracał Tezeusz w rydwanie w wawrzyny przybranym, Jak oznajmiały wesołe oklaski i ludu okrzyki Pod niebo bijące, i trąby wojsk zasłużonych radosne 3 .                         Wieść dawna głosi, że między pogany Żył niegdyś książę Tezeuszem zwany. Aten był władcą, wielkim wojewodą, A w swoim czasie, póki czuł się młodo, Takim zdobywcą, że nigdy większego Pod żadnym słońcem oczy nie dostrzegą. Niejedną podbił krainę bogatą, Mądrość miał wszakże i rycerstwo na to. Raz Państwo Niewiast atakował śmiało, Które się Scytią dawniej nazywało, Po czym królową jego, Hip...

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *